W dzisiejszym wpisie przedstawię kilka wynalazków hiszpańskich. Co prawda nie są to rzeczy, bez których nie wyobrażamy sobie życia, ale nie zmienia to faktu, że warto czegoś się o nich dowiedzieć.

chupachupsW 1959 roku Enrique Bernat wpadł na pomysł, aby dodać patyczek do okrągłego cukierka i w ten sposób powstał lizak, w Polsce potocznie zwany „kodżakiem”. W języku hiszpańskim takie lizaki nazywają się CHUPA-CHUPS, a ich nazwa pochodzi od czasownika chupar, który znaczy „ssać”. W 1969 roku sam Salvador Dalí zaprojektował nowe opakowanie dla tego rodzaju lizaków.

abanicoWachlarz to jeden z symboli Hiszpanii. Hiszpański wachlarz składa się z cieniutkich listewek oraz ozdobnego papieru lub materiału. W Hiszpanii, a dokładniej w Andaluzji, narodził się szczególny „język wachlarza” składający się z dwunastu znaków odpowiadających literom alfabetu. Istniały także gesty, które niosły bezpośrednie informacje, takie jak: „jesteś mi obojętny”, „podobasz mi się” itp. Wachlarz to po hiszpańsku abanico, a słowo to pochodzi od czasownika abanicarse, czyli „wachlować się”.

Także scyzoryk jest wynalazkiem hiszpańskim. Sztuki zdobienia i hartowania noży hnavajaiszpańscy misjonarze nauczyli się od Arabów. Jednym z najważniejszych producentów noży, nożyczek i scyzoryków jest od XVI wieku miasto Albacete, położone w Kastylii La Manchy. Scyzoryki z Albacete mają stalowe ostrze i rękojeść wykonaną z drewna lub z kości. Posiadają także mechanizm, który służy do tego, by je szybko otwierać i zamykać. Scyzoryk w języku hiszpańskim to navaja.

fotbolinCzy grałeś kiedyś w „piłkarzyki”? Na pewno tak. Pierwszym, który je skonstruował był Alejandro Finisterre. Jego gra składała się ze stołu, drewnianych figurek piłkarzy i kolorowych piłeczek. Zrobił ją dla dzieci, które przebywały w szpitalu. Po hiszpańskiej wojnie domowej Alejandro Finisterre musiał wyemigrować z Hiszpanii za ocean i tam bezskutecznie próbował opatentować swój wynalazek. Po powrocie do kraju w latach sześćdziesiątych przekonał się, że jego gra zyskała dużą popularność. Hiszpańskie „piłkarzyki” nazywają się futbolín i, jak się zapewne domyślasz, nazwa ta pochodzi od słowa fútbol, czyli „piłka nożna”.fregona

Bardzo popularny dziś mop, czyli szczotka składająca się z kija i sznurków lub skrawków materiału wyciskanych z wody w kuble o specjalnej budowie to także hiszpański wynalazek. Pomysł zrodził się około 1956 roku w głowie Manuela Jalóna, inżyniera i oficera wojsk powietrznych. To on wymyślił, by do długiego kija przyczepić bawełniane skrawki, a potem jeszcze udoskonalił swój wynalazek. Odniósł ogromy sukces komercyjny nie tylko w Hiszpanii. „Mop” to hiszpańska fregona. Słowo to pochodzi od czasownika fregar, czyli „zmywać”.

Także papierosy zostały „wynalezione” w Hiszpanii. Podobno już w XVI wieku sewilscy zbierali resztki liści tytoniu, które transportowano na statkach z Ameryki, kruszyli je i zawijali w cienki papier. Pierwsze wyprodukowane w fabryce i pakowane papierosy pojawiły się w 1825 roku. Słowa cigarrillo, bo właśnie taka jest hiszpańska nazwa papierosa zaczęto używać około 1938 roku; pochodzi ono od słowa cigarro (puro), czyli „cygaro”.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Zapraszam na kurs języka hiszpańskiego przez Skype. Szczegóły znajdziesz tutaj.